Ostrożnie... bardzo ostrożnie... jak zawsze, gdy tam idę... uchyliłam drzwi. I od razu usłyszałam:
Z młodej piersi się wyrwało
w wielkim bólu i rozterce
i za wojskiem poleciało
zakochane czyjeś serce!
Żołnierz drogą maszerował
nad serduszkiem się użalił,
więc je do plecaka schował
i pomaszerował dalej"...
Dodajmy, że leciało prawie na cały regulator. A Ell, oczywiście, spiewała razem z wykonawcami.
Zrobiłam, co miałam zrobić i się zmyłam. Jak zawsze. Bo gdy ma ukochana siostrzenica wpada w wojskowy nastrój, to lepiej się do niej nie zbliżać. Jak wtedy zacznie mówić, to nie można się od niej odczepić.
I to niby jest dziewczyną?! Jeśli tak wygląda współczesna nastolatka, to proszę, zabijcie mnie.
Zastanawia mnie, czemu ona nie zapisze się do harcerstwa. Zawsze to jakaś namiastka wojskowości. Podobno bardzo fajne są te ich zbiórki... i dostałaby mundur, o którym tak marzy (ta, a ja doskonale pamiętam, jakie było jej nastawienie do mundurków, gdy Wielkie G. zaproponowało je i wprowadziło. Wtedy dopiero się jej bałam)... zaproponuję jej to. Kiedyś.







xxx
--
**Well maybe it's not my weekend, but it's gonna be my year**
--
-Wiesz jaka jest najczęstsza przyczyna utonięć?
-Alkohol?
-Nie, woda.
--
*~may the force be with you*~
--
"The idea always sounds good, but the people usually screw it up"
--
Cheap digital commissions
--
Mała muszeńka.... ale umie ugryźć. Mocno.
Naziści won!
--
Mała muszeńka.... ale umie ugryźć. Mocno.
Naziści won!
--
Me: How the heck can you pronounce Geno's original name!?
*Azuroru:Heart-Note-Shout-Ask : D
Previous Page12345...Next Page